Zipnews

Wybieramy i streszczamy najważniejsze wiadomości

rosja ukraina USA separatyści Unia Europejska państwo islamskie UE Niemcy dżihadyści putin prezydent polska

Wiedźmin 3 – najlepszy polski towar eksportowy

Rozrywka

Niesamowity i pięknie skomponowany świat, dynamiczna walka i porywające zadania – to wszystko oferuje nowa odsłona przygód Geralta z Rivii. Najlepsza polska gra wszechczasów doczekała się premiery trzeciej części i póki co nie pozostawia wątpliwości, że bije na głowę konkurencję.

19 maja miała miejsce premiera trzeciej części gry, której fabuła dzieje się w świecie wiedźmina – zabójcy potworów, uwikłanego w królewskie intrygi i knowania czarodziejów. Gra została stworzona na motywach bestsellerowej sagi Andrzeja Sapkowskiego, która podbiła serca czytelników nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Wirtualne potyczki w wiedźmińskim uniwersum dodatkowo zwiększyły grono fanów Geralta z Rivii, a trzecia część przygód zabójcy potworów była jedną z najbardziej oczekiwanych gier na świecie. Jeszcze przed datą premiery, entuzjastycznie nastawieni gracze złożyli ponad milion zamówień na długo wyczekiwany produkt. Wygląda na to, że nie zawiedli się.

Skąd taki sukces?

O fenomenie gry o Wiedźminie nie sposób mówić nie tylko w oderwaniu od książki, ale także od pierwszej nieśmiałej próby przeniesienia jego przygód z kart powieści. Z serialem „Wiedźmin” wiązano ogromne nadzieje – przecież filmowcy mieli niemalże gotowy wspaniały scenariusz, oparty o dwa tomy wiedźmińskich opowiadań. Niestety, wyszło tak, ze raczej wszyscy chcieliby o tym zapomnieć. Twórcom gry, firmie CD Projekt udało się stworzyć wirtualny świat na miarę głównego bohatera – wyrazisty, wiarygodny, pełen sprzeczności i po prostu zachwycający.

Za sukcesem gry stoją utalentowani ludzie i wcale nie tak wielki budżet – koszt wyprodukowania Dzikiego Gonu to „jedynie” 40 milionów dolarów, co w porównaniu z amerykańskimi produkcjami jest bardzo skromnym wynikiem. Od innych gier tego typu, Wiedźmin 3: Dziki Gon różni się kontekstem kulturowym, który jest głęboko zakorzeniony w naszej słowiańskiej tradycji, ale też jest wierny klasyce gatunku. Postacie są typowe dla świata fantasy, ale mają w sobie coś swojskiego, a elfy, krasnoludy czy niziołki nie są tak jednowymiarowe, jak to było w przypadku tolkienowskich opowieści.

Jaka jest nowa część Wiedźmina?

Trzecia część polskiej gry to ponad 70 godzin przygody w świecie potworów i czarów, gdzie toczy się nieustanna i nierówna walka dobra ze złem. Gra zachwyca wielkością oraz stopniem rozbudowania wirtualnego środowiska – ilość detali ma właśnie sprawić, że gracze naprawdę przeniosą się do świata, który zrodził się wiele lat temu w wyobraźni polskiego ekonomisty. Ponadto przedstawiona w grze rzeczywistość zachwyca pięknymi widokami i wnętrzami, w których Geralt wykonuje kolejne zadania. Największym jednak atutem są zadania i misje, jakich podejmuje się wiedźmin i które wymykają się sztampowym rozwiązaniom, właściwym dla gier tego typu.

Przygody wiedźmina to nie tylko obowiązkowa pozycja na liście lektur wielbicieli fantasy, ale także gra, w którą po prostu trzeba zagrać.

poprzedni następny nastepny post
Udostępnij

Nauka za pomocą smartfona

Rozrywka nauka smartfony tablet

Nauka to nie tylko wertowanie podręczników i powtarzanie notatek. Dzięki nowoczesnym urządzeniom zaopatrzonym w specjalne aplikacje, nauka może być efektywna oraz przyjemna i przede wszystkim, idealnie dostosowana do potrzeb użytkownika.

Na naukę nigdy nie jest za późno, jak mawia stare porzekadło. Co więcej, zawsze warto doskonalić swoje umiejętności, nawet jeśli wydaje nam się, że osiągnęliśmy już znaczny poziom zaawansowania. Ma to szczególnie duże znaczenie, zwłaszcza w przypadku języków obcych – zawsze warto szlifować wymowę i poszerzać słownictwo. Obok regularnych kursów językowych i indywidualnej nauki, doskonałym sposobem na ciągłe podnoszenie swoich umiejętności, jest korzystanie z aplikacji na smartfony i tablety.

Zarówno płatne, jak i darmowe programy dają nam różnorodne możliwości nauki. Wybierając aplikację, którą zainstalujemy na swoim urządzeniu, warto jest zastanowić się nad swoimi potrzebami i pobrać program im odpowiadający.

Wiarygodne źródło informacji

Przeglądając internet w poszukiwaniu najlepszej aplikacji, która pomoże nam w nauce, warto rozglądać się za programami, które są sygnowane przez firmy i instytucje, zajmujące się na co dzień działalnością edukacyjną. Takie firmy jak British Counsil czy BBC są na tyle wiarygodne, ze możemy zaufać oferowanym przez nie źródłom informacji. Można też pójść innym tropem i sprawdzić opinie użytkowników, którzy mają już doświadczenie w nauce z danym programem.

Jaką aplikację wybrać?

Większość dostępnych programów można dostosować do swojego poziomu zaawansowania, więc wybierając aplikację, należy się raczej kierować swoimi potrzebami. Możemy wybrać aplikację kompleksową, która będzie w pewnym sensie przypominała podręcznik językowy realizowany w trakcie normalnych kursów. Inną możliwością jest pobranie aplikacji, która każdego dnia będzie nam serwować fiszki ze słówkami wraz z ich objaśnieniem oraz wymową. Dużą popularnością cieszą się programy, które uczą poprzez zabawę, ponieważ użytkownik poznając kolejne słówka i zasady gramatyki tak naprawdę przechodzi grę. Do najpopularniejszych aplikacji językowych należą obecnie SuperMemo, Fun Easy Lern, UczSięJęzyka, mFiszki czy Duolingo.

Nie tylko języki obce

Twórcy aplikacji mobilnych wychodzą naprzeciw nie tylko potrzebom osób uczących się języków obcych. Tak naprawdę za pomocą telefonu czy tabletu, można zgłębiać tajniki praktycznie każdej dyscypliny naukowej. Studenci medycyny poznający podstawy anatomii, mogą pobrać na swoje urządzenia szalenie przydatny program Visual Anatomy. Na grafikach i obrazkach 3D przyszli lekarze mogą dokładnie poznać budowę i funkcjonowanie narządów człowieka. Z kolei uczniowie przygotowujący się do matury lub egzaminu z historii mogą skorzystać z programu Historykon, w którym znajdą wszystkie przydatne informacje.

Udostępnij Komentarze

Promocja konta w PKO BP

Oferty konta bankowe PKO

Wydaj dyszkę! Zgarnij stówkę! PKO Bank Polski walczy o nowych użytkowników. Przygotował on dla wszystkich potencjalnych klientów bardzo atrakcyjną promocję. Zakładając „Konto za zero” i wydając za pomocą aplikacji mobilnej IKO zaledwie 10 złotych można otrzymać premię w wysokości 100 złotych. Posiadacz konta ma dostęp do kilku bardzo przydatnych produktów, takich jak saldo debetowe, lokata terminowa, rachunek oszczędnościowy, pożyczka, czy kredyt odnawialny.

Jak promocja PKO BP – zyskaj 100 złotych wygląda w praktyce?

Do 31 marca 2016 roku należy złożyć wniosek o prowadzenie Konta za Zero w banku PKO BP. Następnie w ciągu 30 dni od wysłania wniosku, trzeba podpisać umowę o Konto. Pozostaje nam jeszcze w ciągu 30 dni od uruchomienia konta, dokonać jednej lub kilku bezgotówkowych operacji (z wyłączeniem operacji dokonywanych online). Zrobimy to w jednym z punktów usługowo-handlowych. Warunkiem jest skorzystanie z mobilnej aplikacji IKO powiązanej z PKO Kontem za Zero i wydanie w ten sposób co najmniej 10 złotych. Premię otrzymamy do 25 czerwca 2016 roku.

Warunek niezbędny do otrzymania tego atrakcyjnego bonusu nie jest zbyt wygórowany. Dlatego wszyscy, którzy zastanawiają się nad założeniem konta i wyborem PKO Banku Polskiego, powinni wziąć pod uwagę tę interesującą zachętę.

Podsumowując, to atrakcyjna zachęta, bowiem warunek konieczny do otrzymania bonusu nie jest wygórowany. Dla klientów którzy szukają obecnie konta i zastanawiają się nad wyborem PKO, będzie to z pewnością dodatkowy argument „za”. Premia jest gwarantowana dla wszystkich klientów, którzy spełnią wymogi regulaminu. Warto jednak się pospieszyć, gdyż pula premii jest ograniczona. Za jednym zamachem można założyć korzystne konto osobiste i zgarnąć 100 złotych kieszonkowego.

Więcej aktualnych promocji w bankach możesz znaleźć w serwisie kontomania.pl

Udostępnij Komentarze