Zipnews

Wybieramy i streszczamy najważniejsze wiadomości

rosja ukraina USA separatyści Unia Europejska państwo islamskie UE Niemcy dżihadyści putin prezydent Francja

Moda na dres

Lifestyle

Dres jest ubraniem, które na przestrzeni ostatnich kilku lat niezwykle ewoluowało. Początkowo był ubraniem typowo sportowym, dzieci zakładały go na zajęcia z WF, a dorośli na siłownię lub rower. Osoby, które dres zakładały na co dzień określano mianem dresiarzy, a ich odbiór w społeczeństwie był bardzo negatywny. Dres wraca jednak do łask – doceniamy nie tylko jego wygodę, ale przede wszystkim oryginalny design.

Dres na każdą okazję

Bezpowrotnie minęły już czasy, w których dres utożsamiany był wyłącznie ze strojem sportowym. W dzisiejszych czasach jest jednym z najbardziej uniwersalnych ubrań. Dresowe spodnie i bluzy możemy nosić o każdej porze dnia – rano sprawdzą się podczas treningu, wieczorem możemy wyjść w nich na spotkanie z przyjaciółmi. Jeszcze do niedawna panowało przekonanie, iż osoby pojawiające się w dresach poza domem pozbawione są gustu i poczucia stylu. Obecnie nikogo taki widok nie dziwi, a dres pojawia się nawet na salonach. W sklepach możemy kupić już nie tylko dresowe spodnie i bluzy z kapturem. Coraz większa popularność zyskują także wykonane z miękkiej dzianiny żakiety, tuniki, bluzki i spódnice.

Jak nosić dres?

Dres jest jednym z elementów stylu casual, który pozwala nam na komfortową i swobodną stylistykę. Należy jednak pamiętać, iż nie w każdym zestawieniu będzie się on odpowiednio prezentował. Panie chętnie zestawiają dresowe spodnie z wysokimi szpilkami, a dopełnieniem takiej stylizacji może być dopasowany top i biżuteria. Mężczyźni najchętniej wykorzystują dresowe bluzy, które najlepiej sprawdzają się w połączeniu z jeansami. W sytuacjach czysto towarzyskich możemy pozwolić sobie na dresowe szaleństwo – na rynku dostępne są spodnie i bluzy z różnymi nadrukami i tekstami. Warto mieć w szafie także klasyczne, szare i czarne dresy, w których możemy pojawić się na kolacji na mieście, a nawet pójść do pracy. Pamiętajmy jednak, iż mimo powszechnego rozluźnienia modowych zasad, dres nie zawsze jest dobrze postrzegany. W jego ubiorze należy zachować zdrowy rozsądek.

poprzedni następny nastepny post
Udostępnij

Marka, która stała się stylem

Lifestyle Buty obuwie streetwear Vans

W dzisiejszych czasach streetwear cieszy się ogromną popularnością. Można jednak pokusić się o stwierdzenie, że mody ulicznej nie byłoby bez marki Vans. Marka ta stała się stylem i przez długi czas dominowała wśród nastolatków z całego świata.

Skąd się wzięły Vansy?

Historia marki Vans zaczyna się w roku 1966, gdy Paul Van Doren i trójka jego partnerów otworzyli swój pierwszy sklep. Był on połączony z fabryką, zatem klienci na odbiór obuwia musieli poczekać przynajmniej jeden dzień. Na rynku jako pierwsze pojawiły się buty z linii Authentic, które do dziś cieszą się niesłabnącą popularnością. W latach siedemdziesiątych buty z charakterystycznym napisem Vans królowały na nogach każdego miłośnika deskorolki. Spełniały dwa podstawowe zadania: dobrze trzymały się deski i nienagannie prezentowały się na nodze. W 1976 roku pojawiła się linia Era (ówcześnie nazywany Vans #95) – cechowały ją rozmaite kombinacje kolorystyczne oraz specjalny kołnierz wokół kostki. Z biegiem lat firma zaczęła wypuszczać na rynek kolejne modele, które przeznaczone były także do koszykówki, baseballu, a nawet wrestlingu. Konkurencja okazała się jednak zbyt mocna i marka przez kilka lat była poważnie zagrożona bankructwem. Firma została sprzedana, a pod wodzą nowego właściciela wróciła na właściwe tory. Od 1994 roku buty Vans można kupić także poza granicami USA, ich logo pojawia się także na ubraniach i dodatkach.

Za co kochamy markę Vans?

Od kilkudziesięciu lat buty Vans cieszą się niesłabnącą popularnością. Ich stylistykę starają się naśladować inni producenci, jednak z fenomenem tej marki trudno konkurować. Użytkownicy doceniają przede wszystkim uniwersalność tego obuwia. Sprawdzają się w stylizacjach sportowych, jak i tych bardziej oficjalnych. Do wyboru mamy buty wsuwane, sznurowane, w stonowanych i wyróżniających się barwach. Vans swoje obuwie produkuje z miękkiej gumy, dzięki czemu są one niezwykle wygodne. Klienci są już przywiązani do marki, bowiem za przystępne pieniądze otrzymują pewny towar. Nie da się także ukryć, że Vans działa elektryzująco na osoby, dla których duże znaczenie ma samo logo obuwia i ubrania.

Udostępnij Komentarze

Banki walczą o klientów. Konto kosztuje mniej niż 0zł.

Oferty Alior Bank bank Bank BPH Bank Gospodarki Żywnościowej Bank Pekao bank zachodni wbk bankomat Citi Bank Handlowy konto osobiste oddział banku ranking

Banki przetrwały kryzys i walczą o nowych klientów. W ciągu roku konto zmienia 5% Polaków, to największy odsetek wśród 27 badanych krajów, podaje firma Bain & Company. Dla 65% z nas najważniejszym kryterium wyboru jest wysokość opłat za prowadzenie konta, ponad 40% badanych przy wyborze kieruje się dodatkowo dostępnością bankomatów i oddziałów banku, na decyzję mają też wpływ opinie znajomych i premie za założenie konta, dane pochodzą z raportu Millward Brown zamówionego przez Getin Bank.

Banki, do których w pierwszej połowie 2014 przeszło najwięcej klientów to kolejno:

1. Alior Bank (343.000 nowych kont)  oferujący „Konto osobiste PLN” i „Konto rozsądne” ze zwrotem 3% płatności kartą w sklepach spożywczych i supermarketach.

2. Getin Bank (177.000 nowych kont) oferujący „Konto Aktywna Karta PLN”

3. mBank (164.000 kont) z „Kontem osobistym z bonusem” oferującym bonus 100zł za założenie konta i brak opłat za konto i za kartę.

4. BZWBK (158.000 kont)

5. ING (154.000 kont) oferujący „Konto z Lwem Direct PLN” z bezpłatnym prowadzeniem konta i korzystaniem ze wszystkich bankomatów w Polsce.

6. Pekao SA (132.000 kont)

7. PKO BP (103.000 kont)

8. Raiffeisen Bank (49.000 kont)

9. Bank Millenium (43.000 kont) oferujący „Konto 360°” z bezpłatnym prowadzeniem konta, korzystaniem ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą, bezpłatnymi przelewami i kartą płatniczą.

10. BGŻ (30.000 kont)

Największym przegranym jest Credit Agricole, liczba kont w tym banku zmalała o 108.000, kolejne od końca są Eurobank (spadek o 64.000 kont), Citi Handlowy (spadek o 60.000 kont) i Bank Pocztowy (53.000 kont na minusie).

 

Udostępnij Komentarze