Zipnews

Wybieramy i streszczamy najważniejsze wiadomości

rosja ukraina USA separatyści Unia Europejska państwo islamskie UE Niemcy dżihadyści putin prezydent Francja

Giertych przygotowywał szantaż, twierdzi „Wprost” (III aktualizacja godz. 19:28 nagranie rozmowy)

Polska

 

Giertych w oczywisty, bezsprzeczny sposób proponował powołanie grupy hakowej. Do wyciągania pieniędzy od biznesmenów”, napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Wprost” Michał Majewski. Kiedy „Wprost” zapowiedział publikacje rozmowy Romana Giertycha z dziennikarzami Janem Pińskim oraz Piotrem Nisztorem, były wicepremier uprzedził atak i w „Gazecie Wyborczej” napisał, jak to chciał chronić Jana Kulczyka kupując prawa do książki Piotra Nisztora. Czego naprawdę chciał, ujawni nagranie, które jutro ma opublikować „Wprost”.

godz. 7:50

„Roman Giertych, nadworny adwokat rządu Donalda Tuska chciał tworzyć grupę, która będzie wymuszała pieniądze od najbogatszych Polaków: Jana Kulczyka, Zygmunta Solorza, Leszka Czarneckiego, Michała Sołowowa. Dowody na to są na najnowszych taśmach”, napisał tygodnik na swojej stronie internetowej.

godz. 12:50

Roman Giertych twierdzi, że nie planował tworzenia spółki, która miałaby szantażować biznesmenów, a jedynie zastosował taką taktykę rozmowy, bo uważał Piotra Nisztora za gangstera i twierdzi, że „(…)język tej rozmowy i sposób argumentacji był dostosowany do mojej opinii o Nisztorze.”

 

„Afera taśmowa” została wywołana przez dziennikarzy tygodnika „Wprost”, którzy 15.06.2014 ogłosili, że posiadają taśmy i stenogramy z nagrań rozmów polityków i czołowych biznesmenów.Nagrania prowadzone były prawdopodobnie na zlecenie biznesmenów związanych z branżą węglową w odpowiedzi na zarządzenie ścigania ich przez Donalda Tuska. Może to być prawdą, bo w trakcie afery taśmowej rząd ogłosił, że zostaną utworzone państwowe składy węgla.Do redakcji „Wprost” weszło ponadto ABW pod pozorem poszukiwania źródła nagrań, co spotkało się ze sprzeciwem mediów, również bezpośredniej konkurencji „Wprostu”. Dotychczas żaden polityk nie poniósł konsekwencji afery taśmowej. Czytaj więcej o: afera taśmowa».

poprzedni następny nastepny post

Najlepiej pisze o tym: http://www.wprost.pl/ar/455198/Nisztor-Giertycha-musialem-nagrac/?pg=1

Udostępnij

Pacjenci protestują przeciw podawaniu im tańszego leku

Polska leki ministerstwo zdrowia pacjenci protest uniwersyteckie centrum kliniczne w gdańsku

Okupują od piątku gabinet konsultanta do spraw hematologii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku chorzy na białaczkę szpikową. Protestują przeciw zamianie przez szpital leku, którym byli leczeni innym, o takim samym składzie, ale 20 razy tańszym.

Chorzy obawiają się, że nowy lek nie będzie tak skuteczny jak dotychczas im podawany. Ministerstwo Zdrowia zaleca szpitalom zamianę kosztownych leków na tańsze odpowiedniki.

„Afera taśmowa” została wywołana przez dziennikarzy tygodnika „Wprost”, którzy 15.06.2014 ogłosili, że posiadają taśmy i stenogramy z nagrań rozmów polityków i czołowych biznesmenów.Nagrania prowadzone były prawdopodobnie na zlecenie biznesmenów związanych z branżą węglową w odpowiedzi na zarządzenie ścigania ich przez Donalda Tuska. Może to być prawdą, bo w trakcie afery taśmowej rząd ogłosił, że zostaną utworzone państwowe składy węgla.Do redakcji „Wprost” weszło ponadto ABW pod pozorem poszukiwania źródła nagrań, co spotkało się ze sprzeciwem mediów, również bezpośredniej konkurencji „Wprostu”. Dotychczas żaden polityk nie poniósł konsekwencji afery taśmowej. Czytaj więcej o: afera taśmowa».

Udostępnij Komentarze

Najlepiej pisze o tym: http://www.tvp.info/15935673/chorzy-na-bialaczke-okupuja-szpital-nie-jestesmy-krolikami-doswiadczalnymi

10 mln osób podróżuje z BlaBlaCar

Oferty BlaBlaCar emisja CO2 oszczędzanie podróż samochód tanie przejazdy

Serwis społecznościowy BlaBlaCar kontaktuje kierowców dysponujących wolnymi miejscami w swoich samochodach z pasażerami podróżującymi w tę samą stronę.

Dzięki BlaBlaCar kierowcy mogą oszczędzić na paliwie, a pasażerowie tanio i wygodnie dojechać na miejsce – najczęściej kierowca dowozi pod dom, a nie na dworzec.

Strona działa w 13 krajach europejskich, korzysta z niej 10 mln użytkowników. Właściciele szacują, że dzięki
ponad 3,2 miliarda wspólnie przejechanych kilometrów użytkownicy oszczędzili w tym roku łącznie ponad 260 milionów euro i zmniejszyli emisję dwutlenku węgla o 500 000 ton.

Udostępnij Komentarze

Najlepiej pisze o tym: http://www.tvp.info/15935673/chorzy-na-bialaczke-okupuja-szpital-nie-jestesmy-krolikami-doswiadczalnymi